Sprzedaż zagraniczna. Czy wystarczy przetłumaczyć regulamin na angielski? @wowarz
Sprzedaż zagraniczna. Czy wystarczy przetłumaczyć regulamin na angielski?  @wowarz
Uploaded July 2022 | Updated September 2026, 7 hours ago
Prowadzę sklep internetowy w Polsce i chcę zacząć sprzedawać za granicę. Czy wystarczy, że przetłumaczę regulamin na angielski?

✅ Idealnie byłoby mieć regulamin dopasowany pod każdy kraj.

W przypadku sprzedaży globalnej jest to jednak ogromny wydatek, bo należałoby zapewnić sobie pomoc prawników ogarniających lokalne prawo we wszystkich państwach sprzedaży.

🔍 Dlatego sprzedawcy szukają innego rozwiązania.

Najczęściej wygląda to tak, że mamy jeden regulamin w języku angielskim, który wskazuje na prawo polskie jako właściwe, z tym zastrzeżeniem, że nie pozbawia to konsumentów możliwości korzystania z uprawnień, które przysługują im na gruncie prawa obowiązującego w ich kraju.

❗Jest jeden problem - język komunikacji.

Ustawa o języku polskim wymaga, by w relacjach z konsumentami stosować język polski, a kontrolę w tym zakresie może sprawować m.in. Prezes UOKiKu.

Biorąc pod uwagę, że ustawa o prawach konsumenta wprowadza obszerny obowiązek informacyjny pod stronie sprzedawcy internetowego, to jeśli sprzedawca posługiwałby się wyłącznie językiem angielskim wbrew wymogom ustawy o języku polskim, należy przyjąć, że ów obowiązek nie został właściwie zrealizowany.

Skutek❓

Choćby taki, że prawo do odstąpienia od umowy nie będzie przysługiwać przez 14 dni, ale przez 12 miesięcy, skoro konsument nie został właściwie poinformowany (bo w języku obcym) o tym uprawnieniu.

Nie wiem, czy w innych państwach obowiązuje analogiczny wymóg jak w naszej ustawie o języku polskim.

Jeśli by tak było, to w razie posługiwania się regulaminem w języku angielskim tam, gdzie istnieje prawny wymóg korzystania z języka ojczystego konsumenta, sprzedawca byłby zawsze na straconej pozycji w razie sporu z konsumentem.

Trzeba brać też pod uwagę, że w takiej sytuacji może być ustanowiony jakiś organ kontrolny w zakresie posługiwania się językiem ojczystym, który może karać za nieprzestrzeganie tego wymogu.

🆘 Jakaś praktyczna konkluzja na koniec?

Jeśli nie masz zasobów, żeby przygotować regulamin pod każe państwo sprzedaży, stwórz jeden, uniwersalny regulamin w języku angielskim.

Unikaj postanowień niekorzystnych dla konsumenta, a w razie sporu z konsumentem, staraj się go zawsze udobruchać, bo jest wielce prawdopodobne, że znajdzie w swoim lokalnym prawie przepisy na swoją korzyść, stawiające cię w złym świetle.
Sprzedaż zagraniczna. Czy wystarczy przetłumaczyć regulamin na angielski?Ramowa umowa współpracy - kiedy się przydaje? 🕵‍♂ Zapytaj prawnika #12Zwrot produktu na zamówienie. #prawo #ecommerce #biznesonlineCzy można zwrócić e-book, kurs on-line lub inną treść cyfrową?🤔 Zapytaj prawnika #6Czy można sprzedać fanpage?Czy plakat na ścianie to problem? O włączeniu jednego utworu do drugiego.Czy można mieć jedną politykę prywatności dla kilku stron internetowych? 🤔 Zapytaj prawnika #1Umowa przez e-mail - czy tak można?Czy klient może zrezygnować z usługi i żądać zwrotu pieniędzy?Gdy plan sprzedaży wygląda lepiej niż to, co sprzedajeszUmowa o dzieło przez internet. #prawo #umowa #umowaodzieło #biznes #prawocywilne #prawaautorskieUmowa zawarta na odległość, czyli jaka? #prawo #ecommerce
Wojciech Wawrzak |

Sprzedaż zagraniczna. Czy wystarczy przetłumaczyć regulamin na angielski?

SHARE TO X SHARE TO REDDIT SHARE TO FACEBOOK WALLPAPER