Uploaded July 2025 | Updated September 2026, 22 hours ago
Trzeci odcinek naszej kampanii, a w nim kompani kąpani są.
Miasto Hålsom zaczyna odkrywać swe tajemnice. Czy drużyna Surykatek będzie gotowa stawić im czoła? Czy pójdą spać pod mostem, przerżnąwszy wszystko w kasynie? Czy nowy głos z nieba okaże się sprzymierzeńcem? A może to tylko zwiastun schizofrenii i żadnego głosu nie ma? Oto zaczyna się kolejny rozdział przygody.
00:00 W poprzednich odcinkach:
04:56 „Drużyna Kryptydowa"
49:07 „Drużyna Miastowa"
🐲 Playlista serii: youtube.com/playlist?list=PLrzrswJVjBNEFXd50YoitcoGV_AoKDLcl
🎵 Playlista utworów, które bardowie grali w tle:
youtube.com/playlist?list=PLrzrswJVjBNH-xPqmFN6EB5D_ggmnUYXt
┌───────────── ⋆⋅☆⋅⋆ ──────────────┐
🔥 Dołącz do PATRONÓW: https://patronite.pl/surreaktor
🌍 Grupa FB: facebook.com/groups/surreakcja
📷 Instagram: instagram.com/reaktorek
👹 Drugi kanał: youtube.com/user/Vokee128
└───────────── ⋆⋅☆⋅⋆ ──────────────┘
🥪 Guten tagi: Surreakcja DnD Surreaktor roleplay DnD z widzami RPG kampania sesja dungeons and dragons improwizacja
⋆⋅☆ DÓŁ OPISU: ☆⋅⋆
Tym razem MC Skuty na miniaturce. Ma żulerską czapkę + mikrofon + tatuaż łańcucha na policzku. Może nawet jakoś przypomina rapera. Na początku jego oczy wyszły jak u szczeniaczka i go przerabiałem potem, żeby sprawiał groźniejsze wrażenie. Otrzymał też takie ulepszenia jak SZYJA, której na początku w ogóle nie było widać. Chciałbym więcej rysować, więc dobrze że ta seria raz na jakiś czas mnie do tego zmusza. Mam też narysowaną Hilarię, ale może to w przyszłości.
Cięcie sesji sprawiło, że ze 150 minut na lajwie zrobiło się 75 minut odcinka. Zauważyłem, że zwykle 2 minuty sesji to 1 minuta po montażu. Podczas "normalnego" DnD gracze rozmawiają na głos, co zapełnia ciszę. To też daje mistrzom gry czas na pomyślunek. U nas tylko miszcz gry gada na głos, co powoduje, że spory procent sesji to "nic", bo procesuję co teraz powiedzieć. Myślę jednak, że taka już jest specyfika tego przedsię(ciebie)wzięcia na przygodę. Widzę po sesjach, że ludziom się podoba i to bardzo motywuje, by próbować dalej.
Ten odcinek jest dobre 40 minut krótszy niż poprzedni, ale mam wrażenie, że to właśnie dobra długość. Prowadziłem go będąc mocno rozkojarzonym™, ale poszło lepiej niż się spodziewałem. Cieszę się jak wyszło i mam nadzieję, że przyszłe sesje będą równie miłe, a nawet lepsze :3
🐌 o Winnicjusz się znalazł!
Trzeci odcinek naszej kampanii, a w nim kompani kąpani są.
Miasto Hålsom zaczyna odkrywać swe tajemnice. Czy drużyna Surykatek będzie gotowa stawić im czoła? Czy pójdą spać pod mostem, przerżnąwszy wszystko w kasynie? Czy nowy głos z nieba okaże się sprzymierzeńcem? A może to tylko zwiastun schizofrenii i żadnego głosu nie ma? Oto zaczyna się kolejny rozdział przygody.
00:00 W poprzednich odcinkach:
04:56 „Drużyna Kryptydowa"
49:07 „Drużyna Miastowa"
🐲 Playlista serii: youtube.com/playlist?list=PLrzrswJVjBNEFXd50YoitcoGV_AoKDLcl
🎵 Playlista utworów, które bardowie grali w tle:
youtube.com/playlist?list=PLrzrswJVjBNH-xPqmFN6EB5D_ggmnUYXt
┌───────────── ⋆⋅☆⋅⋆ ──────────────┐
🔥 Dołącz do PATRONÓW: https://patronite.pl/surreaktor
🌍 Grupa FB: facebook.com/groups/surreakcja
📷 Instagram: instagram.com/reaktorek
👹 Drugi kanał: youtube.com/user/Vokee128
└───────────── ⋆⋅☆⋅⋆ ──────────────┘
🥪 Guten tagi: Surreakcja DnD Surreaktor roleplay DnD z widzami RPG kampania sesja dungeons and dragons improwizacja
⋆⋅☆ DÓŁ OPISU: ☆⋅⋆
Tym razem MC Skuty na miniaturce. Ma żulerską czapkę + mikrofon + tatuaż łańcucha na policzku. Może nawet jakoś przypomina rapera. Na początku jego oczy wyszły jak u szczeniaczka i go przerabiałem potem, żeby sprawiał groźniejsze wrażenie. Otrzymał też takie ulepszenia jak SZYJA, której na początku w ogóle nie było widać. Chciałbym więcej rysować, więc dobrze że ta seria raz na jakiś czas mnie do tego zmusza. Mam też narysowaną Hilarię, ale może to w przyszłości.
Cięcie sesji sprawiło, że ze 150 minut na lajwie zrobiło się 75 minut odcinka. Zauważyłem, że zwykle 2 minuty sesji to 1 minuta po montażu. Podczas "normalnego" DnD gracze rozmawiają na głos, co zapełnia ciszę. To też daje mistrzom gry czas na pomyślunek. U nas tylko miszcz gry gada na głos, co powoduje, że spory procent sesji to "nic", bo procesuję co teraz powiedzieć. Myślę jednak, że taka już jest specyfika tego przedsię(ciebie)wzięcia na przygodę. Widzę po sesjach, że ludziom się podoba i to bardzo motywuje, by próbować dalej.
Ten odcinek jest dobre 40 minut krótszy niż poprzedni, ale mam wrażenie, że to właśnie dobra długość. Prowadziłem go będąc mocno rozkojarzonym™, ale poszło lepiej niż się spodziewałem. Cieszę się jak wyszło i mam nadzieję, że przyszłe sesje będą równie miłe, a nawet lepsze :3
🐌 o Winnicjusz się znalazł!










