Uploaded December 2020 | Updated September 2026, 3 hours ago
Excuse the nitro, but I have found a better message. It was the intention that I would get nawqchany in the woods so that it would take a few days before I was possibly found. I belong in the woods and have always done so.
/Major
Band: Mayorhem
Country: Poland
Genre: Knurmetal
Song: Chrisvester Bembfang, Narkotykush
Vocals: Wojciech "Major" Suchodolski, Krzysztof "Knur" Kononowicz
Drums: Jarosław "Deathxicano" Andrzejewski
Guitar: Jan "Euborodo" Łoś,
Album: Narkotykush
Year: 2020
Excuse the nitro, but I have found a better message. It was the intention that I would get nawqchany in the woods so that it would take a few days before I was possibly found. I belong in the woods and have always done so.
/Major
Band: Mayorhem
Country: Poland
Genre: Knurmetal
Song: Chrisvester Bembfang, Narkotykush
Vocals: Wojciech "Major" Suchodolski, Krzysztof "Knur" Kononowicz
Drums: Jarosław "Deathxicano" Andrzejewski
Guitar: Jan "Euborodo" Łoś,
Album: Narkotykush
Year: 2020

![EROTCZNE STRGJ [REUPLOAD]
EROTCZNE STRGJ [REUPLOAD] EROTCZNE STRGJ [REUPLOAD]](https://i.ytimg.com/vi/n3RycXljQMk/mqdefault.jpg)

![RUZERDUPMSEP - DUPSTEPS DED [SUBSKREIB LIEK KOMENT]
RUZERDUPMSEP - DUPSTEPS DED [SUBSKREIB LIEK KOMENT] RUZERDUPMSEP - DUPSTEPS DED [SUBSKREIB LIEK KOMENT]](https://i.ytimg.com/vi/oq4sN4uoQOY/mqdefault.jpg)
![6ucho9olski gummo remix [REUPLOAD]
6ucho9olski gummo remix [REUPLOAD] 6ucho9olski gummo remix [REUPLOAD]](https://i.ytimg.com/vi/pAzJZe1NrrA/mqdefault.jpg)




![[SHOT] Legendarny Lajt Boży: Walka z mexykiem | Major zaczepia widzki w McDonalds
Lajt Świąteczny znany także jako lajt meksykański
Rozdział Pierwszy.
Jareczek Zasrany
To co tu się odjebało jest nie do pomyślenia,lajt pod egidą Pana Redaktora Fiodorczuka więc wiadomo będzie olkohol i po jakimś czasie diskochłosta ale chuj.
Już od samego początku wiadomo że będzie grubo ksiek zaszczany ,major podpity.
Dobra chłopaki siedzą elegancko odpowiadaja na pytania widzów dzięki,dzięki za donejta.
Ale atmosfera powoli się rozkręca donejty z głosem Jareczka zasranego o coraz bardziej wkurwiaja naszego Krzysia Misia.
W międzyczasie pan prezydent po wielu uwagach o moczu na kroczemu postanowił zmienić spodnie, które defakto również zaszczał.
Po chwilowej przerwie chłopaki potrzebnej na jak to Krzysio powiedział, żeby głowa odpoczęła powracają z zdwojoną siłą. Nitroman jakoś tak słabiej sylaby składa, dzwoni na kurwy lecz jego zaloty zostają niewysłuchane a żądełko nie zadziała, już tam nie pierdoli że nie pije tylko mówi Polej Michał czy tam Marcin .
Ksiek coraz bardziej wkurwiony na donejty o jego matce przez setki Jarosławów Andrzejewskich postanawiają zadzwonić do meksykana lecz z powodu braku numeru postanawiają wyruszyć w podróż, podróż która stanie się za chwilę legędą szkolnej.
Rozdział Drugi, Ofensywa Bobolska
Nitroman przyodziany w dres i kurtkę z bombasu i Ksiek w swojej szatanistycznej bluzie i oszczanych spodniach wsiadają do samochodu Redaktora Fiedorczuka
Po krótkiej chwili wyzywania meksykana cała wesoła gromadka melduje sie na parkingu pod zodiakiem krzysio uzbrojnony w megafon nawołuje Jareczka o konfrontację lecz zostają zaskoczeni, wychodzi Matka Jarosława która mówi że Jareczek nie wyjdzie czy coś takiego, nie wiem chujowo było słychać.
Konfrontacja z Żonomatką kończy się krótką wymianą zdań i chłopaki ruszają dalej na podbój Białegostoku.
Wiadomo tasiemiec już głodny a trzeba kiche jakoś zapełnić zatem ruszamy do maka, Majorowi odpalił się agresor i jaki on kurwa nie jest kozak, chociaż sam wie że jest pizdą xd
Rozdział Trzeci Złote łuki
Białostockie złote łuki witają naszych bohaterów jasnym światłem któe oślepiło Kajora do tego stopnia że chłopaczyna ledwo stoi na swoich krzywych nogach, Już widać że Ksiek wkurwiony zaistniałą sytuacją i ,że obsługa maka zabrania im nagrywać. Przecież on jako prezydent może wszystko
Pani z maka wygania bydło do terminala by coś se wybrali bo pewnie nie chciały wąchać smrodu naszej cudownej pary najebanych gejów.
Flip i flap wzięli po jednym filet ofish czy cos w tym stylu i wychodzą, na samym końcu fan rozpuszczalników przypierdala się do jakiejś grupki dzieciaków i chce pokazać jakim jest kozakiem xd
Po powrocie do samochodu Krzysio Misio jest wkurwiony całą sytuacją, i wie że przegięli, i że jeszcze trochę i trafią do Choroszczy na stałe, Jutro pewnie wizyta Policji i płacz że niesłusznie go napadają.
Ale o całej eskapadzie zapomni.
Rozdział czwarty
Bohaterzy naszego serialu wracają do belwederu mieszczącego się przy szkolnej, kamera wraca na swoje miejsce i lajt leci dalej
krzysio siedzi nadal wkurwiony i wysłuchuje obelg skierowanych w ich w kierunku już nie wie kto co do niego gada a Major co chwile odpala swoje monologi typu ty kurwo ja bym cie kurwa chuj zajebał kurwa i że zniszczy meksykana.
Po konsumpcji postnego rybnego burgera Krzysio postanawia zakończyć lajta bo oczy mu się zamykają i musi odpocząć i major też musi odpocząć, obraz znika.
Co się stało z naszymi bohaterami dowiemy się w następnym odcinku.
To był Historyczny lajt
Kurwa nawet nie wiem co powiedzieć i nie wiem co o tym myśleć, wiadomo ze ten lajt przejdzie do historii szkolnej, ale nie wydaje mi się że był dobry dla uniwersum.
Przed nami nadchodzi nowa era szkolnej, te dwa pajace poczuły że w lajtach jest kasa jak to Nitrołak powiedział.
Siedzą w tym pierdolniku otoczeni toną paczek z kulą dyskotekową na suficie w pokoju wielkosci dużej łazienki i już im odjebało. Wystarczy pare kielonów i chuj mózg odpity.
~Kronika Boża wg Igora Plisa, MMXVIII [SHOT] Legendarny Lajt Boży: Walka z mexykiem | Major zaczepia widzki w McDonalds](https://i.ytimg.com/vi/sV9a3-zfOHE/mqdefault.jpg)
