Uploaded August 2022 | Updated September 2026, 2 weeks ago
TEKST:
Samotnej duszy suchy zew *o! nieźle żre*
Chwytam wspomnienia w garści palce *fajne*
Pamiętam tamte korony drzew
Gdy smakowałeś me zakalce
Ma czarna dusza usycha, usycha
Bo miłość to syf co nigdy nie zdycha *o! mocne nawet*
Ma czarna dusza cierpi, cierpi, cierpi
*A teraz Marcelku uważaj*
Tak jak ty nikt nie umie już mnie wnerwi
Samotnej duszy suchy zew *powtarzam bo fajne było!*
Chwytam wspomnienia w moje dłonie
Jest mi samej tak strasznie, tak strasznie źle
Marcelu, ma miłość ciągle płonie
Ma czarna dusza odżywa, odżywa, odżywa
Gdy tak jak ty w grobie leżę nieżywa
I gdy nie obca mi już wilgoć i chłód ziemi
Na zawsze będziemy już przytuleni
TEKST:
Samotnej duszy suchy zew *o! nieźle żre*
Chwytam wspomnienia w garści palce *fajne*
Pamiętam tamte korony drzew
Gdy smakowałeś me zakalce
Ma czarna dusza usycha, usycha
Bo miłość to syf co nigdy nie zdycha *o! mocne nawet*
Ma czarna dusza cierpi, cierpi, cierpi
*A teraz Marcelku uważaj*
Tak jak ty nikt nie umie już mnie wnerwi
Samotnej duszy suchy zew *powtarzam bo fajne było!*
Chwytam wspomnienia w moje dłonie
Jest mi samej tak strasznie, tak strasznie źle
Marcelu, ma miłość ciągle płonie
Ma czarna dusza odżywa, odżywa, odżywa
Gdy tak jak ty w grobie leżę nieżywa
I gdy nie obca mi już wilgoć i chłód ziemi
Na zawsze będziemy już przytuleni










