Uploaded May 2020 | Updated September 2026, 2 hours ago
#maski #dka #nowość
Nowy HIT: „Każdy dzień kocham” Posłuchaj, WARTO! youtu.be/4TVQlOsz008
Nowy utwór DKA "Maska za maską (antonim prawdy)" chciałem coś lirycznego, surowego i mniej wpadającego w ucho. Myślę, że wyszło. To też ostatni numer w klimacie pandemicznych rozkminek. Ale w sumie...te maski to przecież idealne zmaterializowany symbol naszego fałszu
Muzyka: DKA
Słowa: DKA
Maj 2020. All rigthts reserved
Tekst:
1.
dzisiaj wiążę koniec z końcem, nie chodzi o pieniądze
nie chodzi o ten hajs chodzi o mą głowę
coś się dzieje we mnie, że juz dziś nie mogę
dać wam ciepło, kiedy w sercu mialem jeszcze ogień
zniknął goniec, który przesyłał mi uśmiech
nie wiem serotonina zrobiła sobie bunt ej
nie wiem jakim cudem, nie jestem jeszcze trupem
może byłem tchórzem, i mam w życiu jakąś lukę
wracam myślami, chyba są zepsute,
kiedyś chciałem być na górze teraz wątpliwości są na dłużej ze mną
chciałem nie ogłupiec i cieszyć sie fun clubem
marzenia wielkie, stały się tak jakoś cudze
bliscy czasem patrzą na mnie z góry
przykręcają śrubę wystawiając mnie na próby
38 lat na karku, nie licze juz tych dniówek
nie liczę na nikogo bo straciłem dzisiaj już rachubę
20 lat na froncie, a ja ciągle to tu lubię
nie mam fejmu i banknotów ale mam to super
utwory, grupę fanów i kolejną nutę
żaden covid nie zepsuje nam dzis odsłuch na YT
Refren:
Na co mogę liczyć dziś
kto wyciągnie swoją dłoń
gdy potkniesz się znów w życiu
ilu tak naprawdę chce
byś mógł iść do przodu i
spełniać swe marzenia
2
lata temu bylem mistrzem, panem spokoju
a teraz wchodzę tak naiwnie w każdą pyskówkę
świat nas poróżnił, wystawił dziś na próbę
i miało przyjść te słońce , a tymczasem same burze
może jestem gburem, i mam mnóstwo zaburzeń
może gdzieś po drodze zgubiłem swoja kulturę
a może jestem taki, chamski jak tu każdy
może taki sam, jak wszyscy, jak wy ludzie.
Patrze na to niebo, widzę ciemna chmurę
znowu będzie padać, obmyje może nasze bóle
w poszukiwaniu ulgi, czy jest taka w ogole
czy są to tylko prośby, które so porostu głupie.
Zawsze się pojawia taki dzień, ze chcemy czule
wyjątek od reguły, taka jednostka w tłumie
Szanuję to, chodź wiem ze jutro znowu lunie
Maski na twarz, bo kłamać trzeba umieć i ja umiem.
a więc maska, za maską, antonim prawdy
kiedyś niewidzialne dziś nosi je każdy
mam jeszcze ludzi tu bez serca, co będzie zatem?
chodzące zombie bez żadnego tętna?
Refren:
Na co mogę liczyć dziś
kto wyciągnie swoją dłoń
gdy potkniesz się znów w życiu
ilu tak naprawdę chce
byś mógł iść do przodu i
spełniać swe marzenia
#maski #dka #nowość
Nowy HIT: „Każdy dzień kocham” Posłuchaj, WARTO! youtu.be/4TVQlOsz008
Nowy utwór DKA "Maska za maską (antonim prawdy)" chciałem coś lirycznego, surowego i mniej wpadającego w ucho. Myślę, że wyszło. To też ostatni numer w klimacie pandemicznych rozkminek. Ale w sumie...te maski to przecież idealne zmaterializowany symbol naszego fałszu
Muzyka: DKA
Słowa: DKA
Maj 2020. All rigthts reserved
Tekst:
1.
dzisiaj wiążę koniec z końcem, nie chodzi o pieniądze
nie chodzi o ten hajs chodzi o mą głowę
coś się dzieje we mnie, że juz dziś nie mogę
dać wam ciepło, kiedy w sercu mialem jeszcze ogień
zniknął goniec, który przesyłał mi uśmiech
nie wiem serotonina zrobiła sobie bunt ej
nie wiem jakim cudem, nie jestem jeszcze trupem
może byłem tchórzem, i mam w życiu jakąś lukę
wracam myślami, chyba są zepsute,
kiedyś chciałem być na górze teraz wątpliwości są na dłużej ze mną
chciałem nie ogłupiec i cieszyć sie fun clubem
marzenia wielkie, stały się tak jakoś cudze
bliscy czasem patrzą na mnie z góry
przykręcają śrubę wystawiając mnie na próby
38 lat na karku, nie licze juz tych dniówek
nie liczę na nikogo bo straciłem dzisiaj już rachubę
20 lat na froncie, a ja ciągle to tu lubię
nie mam fejmu i banknotów ale mam to super
utwory, grupę fanów i kolejną nutę
żaden covid nie zepsuje nam dzis odsłuch na YT
Refren:
Na co mogę liczyć dziś
kto wyciągnie swoją dłoń
gdy potkniesz się znów w życiu
ilu tak naprawdę chce
byś mógł iść do przodu i
spełniać swe marzenia
2
lata temu bylem mistrzem, panem spokoju
a teraz wchodzę tak naiwnie w każdą pyskówkę
świat nas poróżnił, wystawił dziś na próbę
i miało przyjść te słońce , a tymczasem same burze
może jestem gburem, i mam mnóstwo zaburzeń
może gdzieś po drodze zgubiłem swoja kulturę
a może jestem taki, chamski jak tu każdy
może taki sam, jak wszyscy, jak wy ludzie.
Patrze na to niebo, widzę ciemna chmurę
znowu będzie padać, obmyje może nasze bóle
w poszukiwaniu ulgi, czy jest taka w ogole
czy są to tylko prośby, które so porostu głupie.
Zawsze się pojawia taki dzień, ze chcemy czule
wyjątek od reguły, taka jednostka w tłumie
Szanuję to, chodź wiem ze jutro znowu lunie
Maski na twarz, bo kłamać trzeba umieć i ja umiem.
a więc maska, za maską, antonim prawdy
kiedyś niewidzialne dziś nosi je każdy
mam jeszcze ludzi tu bez serca, co będzie zatem?
chodzące zombie bez żadnego tętna?
Refren:
Na co mogę liczyć dziś
kto wyciągnie swoją dłoń
gdy potkniesz się znów w życiu
ilu tak naprawdę chce
byś mógł iść do przodu i
spełniać swe marzenia










